Pani prosi Jasia, aby wytarł tablice. Jasio niechetnie idzie do tablicy i ztwierdza, że nie ma szmatki, na co pani mówi, że powinna być z tyłu klasy w szafie. W tym samym czasie pani pyta dzieci co by napisały na jej pomniku gdyby umarła. W tym samym momencie Jasiu znalazł szmatke i mówi TU LEŻY TA SZMATA!
Najebany w trzy dupy zajączek spał pod sosną. Zobaczyły go dwa niedżwiedzie i zaczely sie bić o to który ma go zjeść. Pozabijały sie nawzajem. Rano zajączek wstaje i mówi "kurwa, przez tą wódkę to kiedyś cały las rozpierdole"